#aStepAhead

Smartfonowe aplikacje niezbędne dla każdego kto prowadzi firmę

Dla przedsiębiorcy smartfon to smycz, która trzyma go w pracy niekiedy 24 godziny na dobę i musi mieć go ciągle przy sobie. Można więc zamienić go w rodzaj szwajcarskiego scyzoryka, by dzięki aplikacjom był naprawdę przydatnym i niezbędnym narzędziem.

Wybór aplikacji dla właścicieli firm wbrew pozorom nie jest łatwy. By cokolwiek zainstalować warto odpowiedzieć na kilka pytań.
• Korzystamy z mobilnych aplikacji, które mają wersje desktopowe czy szukamy ich zamienników? Można stwierdzić, że to absurdalne pytanie. Bywa jednak tak, że świetne rozwiązanie desktopowe mają beznadziejna wersję mobilną.
• Interesują nas wyłącznie aplikacje darmowe, czy godzimy się na rozwiązania płatne? W drugim przypadku pół biedy, jeśli mamy do czynienia z opłatą jednorazową. Wiele rozwiązań wiąże się jednak z formułą SaaS (Software as a Service) czyli dzierżawą za użytkowanie danego rozwiązania. Jeśli mamy kilka takich narzędzi uzbierać się może spora kwota.
• Czy wolimy aplikacje wysoce wyspecjalizowane czy wielozadaniowe, które łączą ze sobą wiele funkcji jeśli to ma sens. W pierwszym przypadku pojawia się problem płynnego i bezproblemowego “rozmawiania” ze sobą aplikacji różnych producentów.
• Czy szukamy wyłącznie rozwiązań z polską wersja językową, czy też jesteśmy w stanie akceptować obsługę rozwiązań także w języku angielskim. W tym drugim przypadku wybór jest znacznie większy.
• Czy decydujemy się korzystać z aplikacji mobilnych czy mobilnych wersji serwisów webowych. Coraz więcej użytecznych rozwiązań jest bowiem responsywna (posiadają inne wersje na komputery stacjonarne i laptopy oraz na urządzenia mobilne). Jeszcze niedawno wersje na smartfony i tablety były biedniejszym krewnym “wypasionych” wersji, ale obecnie wiele z serwisów mobilnych jest równie funkcjonalnych.

Po co nam te odpowiedzi?
Taką autorefleksję warto przeprowadzić, bo zwykle gromadzimy aplikacje w sposób dość bezrefleksyjny. A to błąd, gdyż współczesne smartfony biznesowe są już pełne dobrych aplikacji. Przykład?
Najnowszy biznesowy Huawei Mate Pro 9. Po co ściągać z Google Play dyktafon, skoro smartfon wyposażony jest w trzy rodzaje dyktafonu z nagrywaniem kierunkowym, w zależności od tego jaką sytuacje zamierzamy nagrywać.
Nie potrzebujemy również dodatkowych playerów, bo Huawei poradzi sobie z odtworzeniem niemal wszystkich formatów pliku – zarówno video jak i audio. Systemowe aplikacje obsługują również kalendarz, notatki, pozwalają na szybkie przesyłanie plików, a także na rozmowy z każdego miejsca na świecie - Mate 9 obsługuje sieci ponad 1334 operatorów z 217 krajów. I to bez dodatkowych apek!

Co jeszcze warto zainstalować w biznesowym smartfonie?
Project management. Programy do zarządzania projektami to w uproszczeniu połączenie kalendarza i “chceck listy”. W małych i średnich przedsiębiorstwach wystarczają aplikacje preinstalowane.
Przy wyższym poziomie komplikacji można poszukać dodatkowych project managerów, takich jak Asana czy polskie Nozbe. To już zaawansowane narzędzia, które sprawdzają się w zespołowym zarządzaniu projektem w kilkuosobowej grupie.
Osobną kategorią zarządzania projektami są projekty sprzedażowe. Wówczas warto zadbać o zainstalowanie programu typu - np. miniCRM. Czasami mają one wbudowane opcje współpracy z innymi aplikacjami. Np. aplikacja ZOHO świetnie “rozmawia” z nawigacją Google i jednym kliknięciem z informacji o spotkaniu możemy wygenerować mapę dojazdu do miejsca, gdzie się odbywa.

Komunikacja. Każdy dobry smartfon posiada preinstalowane narzędzia do komunikacji. Ale możemy być również skazani na używanie innych platform, takich komunikatorów, jakich używają nasi klienci czy dostawcy. Pomyślmy jednak nie tylko o popularnych Skype, Facebook Messenger, Google Hangouts czy WhatsApp. Przetestujmy także uważane za dyskretne (dzięki szyfrowaniu danych) aplikacje Telegram i Signal. Pamiętajmy też o możliwości komunikacji wielostronnej, do której warto polecić oczywiście Slacka.

Podróżowanie. Do rezerwacji noclegów przydają się Booking czy Trivago. Do sprawdzania połączeń kolejowych w Polsce Bilkom, ale do kupna biletów musimy zainstalować już osobną aplikację - np. IC Mobile Navigator. Kiedy jesteśmy już na miejscu - niezawodne staje się JakDojadę i Uber. Gorzej z licznymi aplikacjami “taksówkowymi” - aktualne są zwykle jedynie numery telefonów do różnych korporacji (dobre i to w obcym mieście). Jeśli jeździmy służbowym autem przydają się także takie rozwiązania jak Yanosik czy społecznościowa nawigacja Waze. Skoro samochód jest zarejestrowany na firmę, warto poszukać aplikacji do zarządzania kosztami z nim związanymi - taką jak AutoManager.

Notatki. Do osobistych notatek wystarczą aplikacje systemowe. Do pracy w grupie warto użyć coś bardziej uniwersalnego, czyli Evernote albo bardzo przyjazne w użytkowaniu Trello.

Zarządzanie dokumentami. Te najpopularniejsze uda się otworzyć dzięki narzędziom dostępnym na biznesowych telefonach. Ale dokumenty w wersji papierowej warto przerzucić do telefonu i zachować w formie PDF np. dzięki aplikacji PDF Scaner FREE.

Media społecznościowe. Niestety czy tego chcemy czy nie - social media są naszą codziennością w życiu zawodowym. Aby zapanować nad kontami w różnych serwisach pomoże nam np. Hootsuite, który zbiera w jednym miejscu różne typy social mediów bez potrzeby logowania się na każde konto z osobna. Nawet jeśli nie chcemy korzystać z poszczególnych typów social mediów, warto wiedzieć co o nas się mówi. Nie zaszkodzi więc zainstalować klienta monitoringu mediów - takiego jak aplikacja Brand24.